Świat bez kultury - zobacz prezentację
SZUKAJ

Partner czy klient? Nowe spojrzenie na relacje kultury i biznesu

Czy istnieje wspólna płaszczyzna dialogu biznesu i kultury? Jeśli tak, to w jakim kierunku rozwijać się będzie współpraca tych dwóch środowisk? Odpowiedzi na te pytania udzielą paneliści debaty: „Partner czy klient? Nowe spojrzenie na relacje kultury i biznesu” organizowanej przez Narodowe Centrum Kultury oraz British Council. Odbędzie się ona 6 października w Warszawie w ramach kampanii „Kultura się liczy”.

Długofalowe świadome partnerstwo, czysto handlowa jednorazowa wymiana, a może bezinteresowne wsparcie? Współpraca świata kultury i biznesu może przybierać różne formy. Która z nich jest najbardziej efektywna? Podczas debaty ”Partner czy klient? Nowe spojrzenie na relacje kultury i biznesu” paneliści postarają się rozwiązać tę kwestię, uwzględniając przy tym korzyści i zagrożenia płynące z kontaktu tych dwóch środowisk.

Debatę otworzy krótka prezentacja przygotowanego przez NCK i PKPP Lewiatan Kodeksu Sponsoringu Kultury. Po kilkumiesięcznych konsultacjach przybrał on formę regulacji, która, choć nieobwarowana sankcjami, ma pobudzać współpracę międzysektorową oraz ułatwiać budowanie relacji partnerskich między instytucjami i organizacjami działającymi na rzecz kultury a firmami. Zapisy Kodeksu służą pogodzeniu często odmiennych interesów stron       w obszarze sponsoringu kultury oraz budowaniu i promocji dobrych praktyk w tym obszarze.

Podczas spotkania przewidziane są wystąpienia specjalistów-praktyków, którzy podzielą się swoimi  refleksjami na temat współpracy międzysektorowej. Wykład gościnny wygłosi Marc Sands, dyrektor Audiences and Media Tate Britain i Tate Modern, który wcześniej pełnił podobną rolę w The Guardian i Observer. Na podstawie własnych doświadczeń przedstawi w jaki sposób docierać do szerokiej publiczności, wzmacniać relację z odbiorcami oraz rozwijać markę, uwzględniając niesprzyjające warunki w okresie spowolnienia gospodarczego. Wśród zaproszonych ekspertów znajdzie się  również Michael Pyner z Shoreditch Trust, organizacji dążącej do rozwiązania problemów nierówności oraz wykluczenia w najuboższych i najbardziej potrzebujących regionach, który omówi temat aktywizacji społeczności lokalnych oraz odpowie na pytania: czy istnieje współpraca pomiędzy kulturą a biznesem w tej sferze i jakie korzyści płyną ze wspierania lokalnych inicjatyw społeczno-kulturalnych.

Ważnym punktem programu będą dwa panele dyskusyjne, w których wezmą udział eksperci i praktycy obu środowisk. Temat pierwszego z nich to: „Mecenat czy/i sponsoring XXI wieku? Kierunki rozwoju współpracy instytucji kultury z sektorem prywatnym”. Uczestnicy skoncentrują się na roli sponsoringu kultury i mecenatu prywatnego – czy i w jaki sposób wypływają na jakość kultury, czy zwalniają państwo z obowiązku finansowania działań kulturalnych oraz czy są domeną jedynie dużych aglomeracji? Zastanowią się też nad problemem pragmatycznego wymiaru kultury i włączania jej w rywalizację rynkową. Moderatorem dyskusji będzie Edwin Bendyk z tygodnika Polityka. Kwestia znaczenia sponsoringu kultury dla firm zostanie omówiona podczas drugiego panelu dyskusyjnego: „Czy kultura jest potrzebna biznesowi? O korzyściach ze sponsoringu kultury”. Uczestnicy pochylą się między innymi nad problemem budowania partnerskich relacji w tym obszarze oraz nad rolą Kodeksu Sponsoringu Kultury w relacjach kultury z biznesem. Dyskusję poprowadzi Michael Dembiński z British Polish Chamber of Commerce.

Program oraz szczegółowe informacje:

Narodowe Centrum Kultury oraz British Council

zapraszają na debatę.

 

Wstęp na debatę jest wolny po wcześniejszej rejestracji.

t. 22 21 00 182 (w godz.10.00-16.00)

RSVP do 3.10.11, kulturasieliczy@nck.pl

 

Komentarze

  1. Stefan's Gravatar
    dodano: 26/09/2011 o 06:29

    F Schiller powiedział ,że podczas zabawy jesteśmy ludzmi w pełni. I tej zabawy nam brak. Pokazuje to życie. Przemoc,chamstwo na każdym kroku. W kolejce po jedną pomarańczę czy cytryne było zabawniej nie wspomnę już po kaszankę czy pasztetową. Po prostu człowiek do człowiek uśmiechał się. Specjaliści od mas mają na ten temat naukową teorię.
    Przemiany ustrojowe w Polsce wyeliminowały z działania kluby środowiskowe takie jak RUCH-u , Rolnika ,świetlice i wspomnę tuy LZS-y . Te dwie pierwsze to był przykład dobrze funkcjonującego systemu współpracy biznesu i kultury. Temat rzeka. Na wsiach remiza strażacka i ławka pod sklem miejsce upijania się starych i młodych w piątkowy wieczór , gril w sobotę kac , msza rosół piwko przedz sklepem a w poniedziałek skacowany do pracy przepełnionym busem . I tak do piątku. A mieście trochę lepiej dysko , w żyłę ,balanga a w niedzielę mecz. Zabawa w berka z policją. Nie generalizuję.
    Tetry ledwo robią bokami jak jest dotacja Ministerstwa to jeszcze jako tako. Bilety drogie I repertuar niezbyt radosny np. brak Fredry i jego słynnej Piczomiry. Oświata osobny temat.
    Alr będzie lepiej mamy EURO 2012. Pozdrawiam.

  2. mgd's Gravatar
    mgd
    dodano: 28/09/2011 o 17:31

    Kultura to nie jest coś zewnętrznego, to nie przedmiot zainteresowania instytucji – nic, co wymaga specjalnych miejsc uprawy, krzewienia, etc. Kultura to aspekt życia – codzienna uważność na siebie, na innych, dbałość o jakość życia, o delikatność swojego zachowania. Postawa polegająca na otwartości umysłu, jasność swojego podejścia do innego człowieka i zamieszkiwanego przez nas wspólnie świata.
    Taka kultura żyje przede wszystkim w gronie najbliższych sobie osób, skąd promieniuje na innych – takiej kultury, niestety, nazbyt często pozbawieni są tzw. „ludzie kultury”, którzy mianują siebie autorytetami w tej dziedzinie. Bez tamtej, ta „kultura” instytucji: teatrów, baletów, sal koncertowych itd nie będzie miała sensu – tak, jak nie ma go w tej chwili.
    Na taką kulturę, niestety, zbyt rzadko zwraca się uwagę, jeszcze rzadziej się mówi, a zupełnie najrzadziej praktykuje.

  3. Bożena's Gravatar
    Bożena
    dodano: 03/10/2011 o 11:52

    Bardzo to smutne,że wielu ludzi chciałoby zrobić coś dobrego dla kultury, a przede wszystkim dla edukacji kulturalnej młodzieży, bo to powinien być priorytet dla nas wszystkich. Niestety podmioty gospodarcze działające na rzecz kultury nie mają szansy otrzymywać grantów od miasta czy też innych samorządów lokalnych. Dofinansowanie mogą otrzymywać tylko i wyłącznie fundacje i stowarzyszenia. Takim jak ja (a działam uczciwie i na rzecz kultury wysokiej) pozostaje staranie się o dotacje od sponsorów lub MKiDN. Niestety, ci obwarowani są skomplikowanymi wnioskami i tak dają komu chcą i z reguły tym „większym”. Sponsorzy też nie są hojni, a kultura przecież kosztuje! Szczególnie reklama samej imprezy, z której sponsorzy ciągną przecież korzyści medialne…

Dodaj swój komentarz

Spam protection by WP Captcha-Free

Videoblog

We are more_więcej kultury

We are more

brak zdjęcia

Sponsoring kultury

Ogłoszenie Kodeksu Sponsoringu Kultury. Rozwój, przejrzystość, równowaga, jakość to tylko niektóre z haseł przewodnich Kodeksu Sponsoringu Kultury, który po kilkumiesięcznych konsultacjach społecznych przybrał formę regulacji. Jego zapisy, choć nieobwarowane sankcjami, mają ułatwić budowanie relacji partnerskich między kulturą a biznesem. Więcej aktualności i informacji dotyczących Sponsoringu w zakładce Sponsoring Kultury.

Cytaty

Biada człowiekowi, który nie czuje się nigdy już śmiesznym. Jest już więc doskonały, ma bezwzględną słuszność, przestał żyć, nie chce już stać się niczym innym. — Stanisław Brzozowski