Kampania społeczna „Kultura się liczy!” 16 marca pojawiła się na autobusach i citylightach w głównych miastach Polski: Warszawie, Katowicach, Sosnowcu, Gliwicach, Krakowie, Łodzi, Tczewie, Poznaniu, Wrocławiu oraz Gdańsku. Nośniki z anonsem o akcji oglądać będzie można do końca kwietnia.
Celem kampanii outdoorowej jest dotarcie do mieszkańców największych miast Polski z przekazem, że to właśnie kultura, wcześniej zaliczana wyłącznie do sfery generującej koszty, pobudza kreatywność wykorzystywaną w różnych gałęziach gospodarki. Kreuje potrzeby estetyczne oraz popyt na nowe, bardziej wyrafinowane produkty i usługi, zaś jej sektory zwiększają produkt krajowy brutto oraz generują nowe miejsca pracy.
Wspominana reklama zewnętrzna jest uzupełnieniem działań prowadzonych w Internecie. Niebawem na portalu wp.pl ukażą się banery naszej akcji. A już teraz Internauci mogą śledzić aktualności związane z kampanią oraz brać udział w dyskusjach na naszym blogu kulturasieliczy.pl oraz na e-forum na stronie www.kongreskultury.pl.
Kampanię „Kultura się liczy!” poparli między innymi: Edwin Bendyk, Henryka Bochniarz, Beata Gessel, Krystyna Janda, Kayah, Katarzyna Kolenda-Zaleska, Agata Passent, Kazimiera Szczuka, Magdalena Środa oraz Jacek Żakowski.
Szukajcie nas na ulicach, słuchajcie w radio, a my czekamy również w necie. Do zobaczenia i tu, i tam, i tu.





Rewelacyjny pomysł! Bardzo fajny jest również plakat! Tak się złożyło, że ten artykuł przeczytałam zaraz po tym mówiącym o zwiększeniu budżetu dla TV.Kultura, która to decyzja została podjęta w odpowiedzi na oburzenie i presję widzów. To chyba dobry znak dla polskiej kultury
No super, tylko czemu odwiedzane będą tylko największe miasta? Czy małe miasta to prowincja? Nic ciekawego i noawtorskiego się tam nie dzieje? Czy ludzie tam mieszkający nie mają potrzeb kulturalnych?
Naprawdę tak są oni postrzegani??? Kiedy autobus będzie w Bochni, Wejherowie, Goleniowie, Gubinie, Bochni, Ustce………….? Zapraszamy.
Faktycznie, „kulturalne autobusy” z przyczyn budżetowych jeżdżą tylko po większych miastach. Z pewnością byłoby zasadne i wartościowe, aby dotrzeć z przesłaniem do mniejszych miast, miasteczek i wsi – zwłaszcza teraz, kiedy uczestnictwo w przemysłach kultury może być wartościowym pomysłem na ożywienie kulturalne i ekonomiczne mniej zurobanizowanych regionów polski. Tym większa Wasza rola, drodzy użytkownicy, aby ideę kampanii „Kultura się liczy”, a w raz z nią przykłady ciekawych realizacji, wiedzę o możliwościach pozyskania funduszy, dofinansowań, świadomość tego, że kultura może odmienić czyjeś życie, serce napełniając radością a niekiedy też trzosik pieniędzmi – to wszystko pomóc nam tam zaszczepić.
Byłoby świetnie gdyby w ramach akcji można było kupić (i nosić!) na przykład koszulki z logo. Albo gdyby były dostępne naklejki na samochody?